Bardzo ważny mecz Widzewa w BLK

27.11.2017 21:53:00 | Dariusz Kiedrzyński

Widzewianki stoją przed niepowtarzalną szansą na przełamanie złej passy ośmiu porażek z rzędu - w najbliższą środę o godz. 18 w Łodzi zmierzą się z ENEA AZS Poznań, zespołem, który w tym sezonie wygrał tylko raz. 

Nikt tak nie pragnie w tym momencie zwyciestwa jak zawodniczki Widzewa Łódź. Po bardzo trudnym początku sezonu (przypomnijmy trzy pierwsze mecze przeciwko jednym z najlepszych zespołów Basket Ligi Kobiet, w tym mistrzowi i wicemistrzowi kraju), zabrakło odrobiny szczęścia w meczu przeciwko SKK Siedlce przegranym zaledwie trzema punktami 63:66 oraz doświadczenia w spotkaniu z Energą Toruń (porażka 63:75). Z pewnością nie pomaga też fakt, że pomimo wzmocnienia składu bardzo dobrą koszykarką jaką jest Amerykanki Kathleen Sheer, nie udało się jak dotąd odnieść sukcesu i wyrwać zwycięstwo. Widzewianki w najbliższą środę będą miały szansę zacząć nowy rozdział i w końcu poczuć smak wygranej. Do Łodzi przyjeżdża bowiem zespół, który w tabeli jest tuż przed Widzewem z zaledwie jedną wygraną na swoim koncie (z SKK Siedlce, tydzień temu, w meczu, który zakończył ciąg siedmiu porażek z rzędu poznanianek). To będzie bardzo ciekawy mecz, obie drużyny są głodne sukcesu i wydaje się, że pod względem sportowym stoją na podobnym poziomie. Możemy być pewni, że sztab szkoleniowy Widzewa prześwietlił na wylot drużynę z Poznania, poznał ich mocne i słabe punkty. Żeby to spotkanie wygrać, widzewianki muszą zagrać zespołowo, zmienniczki powinny dać solidne wsparcie pierwszej piątce. Wszyscy liczą na kapitalny mecz m.in. Kathleen Sheer oraz Julii Drop. ENEA AZS Poznań to drużyna bardziej zbilansowana niż Widzew, grająca szerszą rotacją, a przez to bardziej nieprzewidywalną. Czy poznamy jakaś tajną broń na rozgrywającą Jasmine Davis oraz wysoką Katerynę Rymarenko? Przekonamy się już w najbliższą środę o godz. 18 w hali przy ul. Małachowskiego.

Trzymamy kciuki za Widzew i życzymy wygranej!

in4matica.pl